Żona nie mogła mnie namówić do gotowania - Vitalia mnie namówiła
2 października 2009
Słowa kluczowe:
brak
Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.
2 października 2009 12:52:24
Żona nie mogła mnie namówić do gotowania - Vitalia mnie namówiła
Gotować każdy może, ale nie każdy potrafi. Ja raczej nie wchodzę w tych kwestiach mojej żonie w paradę. Ona tworzy w kuchni takie kulinarne cuda, o jakich nie śniło się nawet Makłowiczowi. Mimo przeciętnej biegłości w kulinarnym kunszcie, podjąłem się przygotowania jednej z potraw z planu posiłków Vitalii. Kurczak z brokułami. Brzmi zacnie. Skala trudności - podają, że łatwe. To moje gotowanie urosło w oczach niektórych do rangi wydarzenia. Znaleźli się śmiałkowie, którzy je sfilmowali. Sceny szczególnie drastyczne zostały celowo wycięte ;)
Filmik: Gotowanie
Przyznam, że od czasu tej spektakularnej premiery coraz częściej pojawiam się w kuchni. Wszyscy, którzy mnie znają, niedowierzają. Rudi z drewnianą łyżką przy patelni grillowej? A jednak. Może nie władam nożem jak Zorro swoją szpadą, ale najważniejsze, że ta krzątanina w kuchni sprawia mi przyjemność! Zanim poznałem Vitalię najlepiej wychodziło mi zagotowanie wody na herbatę. Żona nie mogła mnie namówić do ugotowania czegokolwiek innego. Teraz o dziwo zaczynam coś tam pichcić. Ten portal pokazał mi sposób na naprawdę proste potrawy do przygotowania dla siebie. Korzystam często z patelni grillowej, aby upiec sobie jakieś mięsko bez tłuszczu. Kiedyś nie do pomyślenia: - po pierwsze dlatego, że nie gotowałem - po drugie dlatego, że lubiłem jeść tłusto Teraz zupełnie nie brakuje mi w moim codziennym odżywianiu tłuszczu. Polubiłem rzeczy chude. Mam "odwrót" od tego, co jadłem kiedyś. Tak, jak wcześniej miałem ochotę na sałatkę z majonezem, tak teraz chętniej zjem bez majonezu. Bez majonezu czy śmietany bardziej mi smakuje.
Skoro mowa o jedzeniu, czas na zasłużony posiłek. Wszystkim aktualnie konsumującym, życzę smacznego
karolina133 / 10.119.32.35, 19 listopada 2009, 09:49
gratulacjefantastycznie Pan wygląda oby tak dalej. Pana przynajmniej ma kto wspierać a ja jestem sama z tym problemem trzymam kciuki za Pana pozdrawiam serdecznie***** :))
u mnie dziś to samo na obiadproste i smaczne pycha, mamy podobną dietę, życze powodzenia, u mnie poszło 17kg, Panu też się uda, zwłaszcza że motywacja większa, bo tylu kibiców :)
Cauchemare / 10.119.32.36, 15 października 2009, 20:10
Po pierwsze drugie i trzecie.1.Ten pamiętnik redaguje Vitalia.
2.Rudi nie czyta tych komentarzy
3.Rudi nic nie schudł i nie odchudza się to jest tylko reklama,a jeśli nie to dlaczego nie ma normalnego paska wagi?Z celem i krokami?Czemu nie ma pasków diety Vitalii?
Wiecie co,patrzę na "Jak oni spiewają" już pare edycji i żadnej zmiany nie widzę w panu Rudim.
Witam serdecznieteż kiedyś nie lubiłam gotować ani stać w kuchi teraz mi się odmieniło. Mam dla kogo gotować a po drugie jeśli coś bardzo chcemy to jest do zrobienia. Pozdrawiam
Gratuluję nowego pomysłu na siebienie ukrywam, że ucieszyłam się na wieść że walczy Pan z tuszą. Myślę ze jest to z pożytkiem i dla Pana zdrowia i samopoczucia a w momencie osiągnięcia celu można sobie spokojnie poleżeć pod gruszą na dowolnie wybranym z dwóch boków. Pozdrawiam serdecznie