Czyżby ostatnie kuszenie pierogami?

28 września 2009


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


28 września 2009     07:15:39
Czyżby ostatnie kuszenie pierogami?

Ostatnio trochę koncertujemy. Teraz próby u mnie w domu na Kaszubach. Nie mam czasu na myślenie o tym, co jeść, ale żona dba o regularność spożywania posiłków i rozpiska diety z Vitalii idzie w ruch. Chudnę teraz za szybko, bo nie mam czasu jeść. Wszystko się ustabilizuje znowu jak będzie trochę spokoju. Wreszcie koncert. Mieliśmy szczęście. Pogoda była jeszcze tylko dla nas łaskawa. Nikt po nas już nie wystąpił. Ludzie bawili się świetnie i my przy tym także.

 W piątek odstąpiłem od zaproponowanego jadłospisu. Byłem ze znajomymi w restauracji. Miałem ochotę na pierogi z serem i ziemniakami, ale bez tłuszczu tylko z cebulką na maśle.



Potem była jeszcze kasza gryczana. Nie wiem dlaczego inni jej nie lubią. Uwielbiam taką kaszę z warzywami.

Od czasu tych pierogów zauważam jakieś wahania wagi. Ja ważę się codziennie. Na razie nie martwię się tym, bo wiem, że to nigdy nie jest jak w zegarku, ale trzeba obserwować co będzie dalej. Szkoda, że lato się skończyło. Latem jest więcej zdrowych przekąsek i moje ukochane czereśnie prosto z drzewa.



Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
129470
gzemela, , 2 października 2009, 13:12
:)Pierogi uwielbiam, więc pewnie tez bym się nie oparła ;) Kasza gryczana też jest super. Lubię ją na różne sposoby, np. z serkiem wiejskim, albo mniej dietetycznie ze skwarkami i maślanką.
Życzę wytrwałości w odchudzaniu i pozdrawiam serdecznie :)
960995
zorba75, , 2 października 2009, 11:28
mniam!!!!!!pierogi to pokusa nie do odparcia!!! uwielbiam pierogi, szczególnie ruskie i mimo mojej "silnej woli" którą staram się mieć podczas odchudzania....pewnie bym pękła:) ale małe grzeszki podobno sa dozwolone więc ..... pozdrawiam pierogowców:)
0
gdybym / 83.145.144.225, 1 października 2009, 19:01
:)zazdroszcze!:)
959470
jolaps, , 1 października 2009, 17:46
Oj, pierogi.........Pierogi i wszelkie kluchy wprost uwielbiam, ale smacznie dopasowana jeszcze mi tego nie zaproponowała. Proponuję , jako wytrawnemu smakoszowi, gołąbki z kapusty włoskiej z kaszą gryczaną wymieszaną z podsmażonymi pieczarkami i cebulką. Żona powinna już wiedzieć jak je zrobić. A swoją drogą taką żonę powinno się nosić na rękach za jej poświęcenie, choćby w ramach codziennej gimnastyki.
948711
kobieta1964, , 1 października 2009, 15:53
Powodzenia panie Rudi :)Z całego serca panu kibicuje, ja tez się odchudzam od 7 miesięcy i zrzuciłam do tej pory 33 kg. Długa jeszcze droga przede mną, ale walczę, a takie osoby jak pan dodają mi sił. Życzę powodzenia w dochodzeniu do upragnionej wagi! PS Dobre to było: pierogi bez tłuszczu z cebulka na maśle... a masło t nie tłuszcz, panie Rudi?? hehehe
0
akinom1974 / 77.115.33.183, 1 października 2009, 10:42
:)) jak dobrze poznac kolejną osobę maltretującą swoją wagę codziennie ;))za pierogi mogę podziękować, ale te czereśnie........na nie chętnie i ja bym sie skusiła...
868288
agnieszek3, , 30 września 2009, 12:20
:)Rudi kilogramy gubi:) Jak miło popatrzeć na uśmiechniętą buzię na zdjęciu :) Grunt to mieć dobre zdrówko reszta jakoś będzie. Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów.
889557
tusiaczekkk22, , 29 września 2009, 21:18
:)WITAMMniamm... pierożki :) Smak Świąt Bożego Narodzenia :) Bardzo je lubię i też mam do nich słabość :D Ale fakt faktem niebo w gębie i można sobie czasem pozwolić- a wahaniem wagi prosze się nie przejmować, to normalne :) Ustabilizuje się raz dwa :) A co do lata- ja też za nim tęsknie... te owoce, słońce, wypoczynek.. cudownie :) PS: WYSYŁAM ZAPROSZENIE ! :) Będzie mi bardzo miło jeśli Pan przyjmie :)! Pozdrawiam Gorąco i życzę wytrwałości w diecie, jest Pan wspaniałym i silnym człowiekiem- artystą i da sobie Pan rade z pewnością!
787131
Yokra, , 29 września 2009, 21:13
WitamTaki mały odskok od diety nie przeszkadza, byle nie za często... Sama uwielbiam pierozki, szczególnie takie robione w domu... Kasza gryczana? Tylko z sosem pieczarkowym, którego tak a'propo nie lubię... Pozdrawiam i... trzymam kciuki
955680
yaschy, , 29 września 2009, 21:02
kasza gryczana jest pysznaOj mam ochotę na pierogi i dlatego napiję się wody:))