:)

4 września 2009

... waga: 63,7 kg :) przez cały tydzień utrzymywała się mniej więcej na tym poziomie :)
... chociaż wracam do domu padnięta, w pracy zadziwiająco przyjemnie :) bardzo sympatyczne dzieciaczki teraz uczę :) a moja osobista klasa w ogóle jak na razie jest słodka (nawet dwaj drugoroczni uczniowie)... oby w złą godzinę nie wypowiedzieć... Danielek chodzi już sobie po domu bez problemu (chociaż jeszcze troszeczkę chwiejnie), a ja mam do zrobienia masę papierzysk :/ i brzuszków już kilka dni nie robię - kark mnie boli - chyba znów przewiany :/

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
505427
Pigletek, , 11 września 2009, 16:25
.Bardzo ładnie na tym zdjątku wyszłaś :) ja mam duże problemy z kariem. Mam duże zwyrodnienie i stan kręgów jak pięćdziesięciolatka.
958195
agafbh, , 8 września 2009, 13:38
witaj Aniupamiętasz mnie? Twój synuś jest przecudny, Ty wyglądasz też bardzo ładnie i nie masz w ogóle powodów do zmagania sie z wagą. pozdrawiam Was cieplutko :-)
523777
Eleyna, , 7 września 2009, 09:25
Wspanialego nowego tygodnia................zycze i pozdrawiam cieplo
0
Brzoskwinkaa / 83.7.215.45, 7 września 2009, 07:59
Cześć słoneczko... Na wstępie bardzo Ci dziękuję, że się wypowiedziałaś w moim pamiętniku... Bardzo mi wszystkie pomogłyście :) a w ramach podziękowań
Image Hosted by ImageShack.us
No i masz rację... pomierzę i zobaczę jak sie w czym czuję... ja chyba stawiam na zloto :)
719981
Izabela1411, , 6 września 2009, 20:47
:DSkarbie kark Ciebie boli najprawdopodobniej od nadwyrężenia mięsni karku..... robieni brzuszków wcale nie jest takie proste jakby się wydawało.... często przychodzą do mnie pacjenci na masaż, którzy nie poprawnie wykonywałi jak pozniej sie okazało brzuszki. pamietaj by rece były splecione za głową, wzzrok skierowany w sufit, i robisz do momentu napięcia mm prostego brzucha, czyli wystarczy okolo 5 do 10 cm podniesc sie w góre... polecam teraz zrobić sobie jakis ciepły kompres, ewentualnie maść rozgrzewajao na to szliczek..... powino pomóc....pozdrawiam gorąco p.s. Twojego malucha schrupałąbym:)
815188
juniperuska, , 6 września 2009, 20:03
:-)ekspresowo pozdrawiam i miłego tygodnia życzę! Anetko jak ten Twój Przystojniak wydoroślał:-)))
0
Maryna78 / 83.9.6.60, 5 września 2009, 22:11
czyli jesteś nauczycielką:)))) serdecznie pozdrawiam:)))) Danielka również:)
379146
ewelina243, , 5 września 2009, 07:38
nopomału mi tego zmęczenia pracowego brakuje:-) jest szansa, że od września wrócę:-)
823857
IdaSierpniowa1982, , 4 września 2009, 21:51
:)Kochana, czy Ty może uczysz j. polskiego? Bo gdzieś mi świta, ze tak. A w podstawówce czy gimnazjum?? Bo ja zaczynam w liceum i nie bardzo wiem, jaką sobie metodę wypracowac.... Moze byś mi coś doradziła?? Pozdrawiam :D A Danielek śliczny :D
577955
pooola, , 4 września 2009, 21:39
witamMasz cudnego synka Anetko. Ty też bardzo korzystkie wygladasz.Pozdrawiam cieplutko