9 października 2006 20:14:11
... za wszystkie wpisy :) ja bardzo łatwo tracę motywację, bo z natury jestem okropnie niecierpliwa... potrzebuję bardzo, żeby ktoś mi powiedział, że będzie dobrze i we mnie wierzył :) DZIĘKUJĘ :))) waga nadal jakby w miejscu...
... odnośnie ważenia... wiem, że mam złe nawyki, ale to silniejsze ode mnie... kiedy idę do łazienki i widzę wagę, muszę po prostu na nią wejść... kusi mnie niemożliwie... to chyba potrzeba kontrolowania sytuacji na bieżąco...
... Mężuś już w domku :) prace wykończeniowe w toku :) może w listopadzie będziemy we własnym mieszkanku... :) żeby nie zapeszyć, odpukałam...
... jak zwykle przesyłam pozdrowionka :) trzymajcie się ciepluśko Kobietki :)