sama jak paluszek... :(

6 października 2006


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


6 października 2006     06:11:52
sama jak paluszek... :(
... Mężuś już wczoraj pojechał na zjazd, bo dziś od rana ma zajęcia (wyobrażacie sobie, że od 8 do 20 bez przerwy dłuższej niż 15 minut?!)... wróci dopiero w niedzielę w nocy... okropnie nie lubię takich weekendów :( tęsknię niemożliwie za każdym razem i samotność mnie przytłacza... ale cóż... jeszcze tylko ten semestr i następny...
... jedyna dobra strona to to, że będę miała jak posprzątać w domu gruntownie, bo nie będę mogła spokojnie usiedzieć :) a trzeba by już to i tamto zrobić... ooo... trzeba... i z dietką może łatwiej pójdzie :)
dziękuję za wszystkie wczorajsze wpisy :) jesteście kochane :)

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
327673
kocimietka, , 6 października 2006, 22:59
:Djak Cie po sprzataniu bedzie jeszcze nosic, to mozesz wpasc do mnie, tez jest co nieco do sprzatniecia:D a serio, to fajnie jak nam tych kosteczek smalcu ubywa, a jeszcze fajniej, jak jest za kim tesknic;) buziaki
374039
jagusia1979, , 6 października 2006, 21:33
$$$$zleci szybciutko zobaczysz ani się nie obejrzysz a Twój mężuś będzie z powrotem, a wtym czasie możesz troszkę podietkować i poleniuchować, z nami nie zginiesz, całuski
0
BeataJulia / 83.2.72.115, 6 października 2006, 21:15
wiem, że narzekanie nikomu jeszcze nie pomogłoale czasem tak trudno pogodzić się z niesprawiedliwościami tego świata :-/ Pozdrawiam serdecznie.
0
gosiaw90 / 83.16.135.250, 6 października 2006, 20:54
:)dziękuje Ci za słowa otuchy :) brakowało mi tego :) brawkowało mi wsparcia, a proces spalania, chudnięcia jest naprawdę niezywkle trudny, ale trzeab się porządnie zawzziąsc i wytrzymac pierwszy tydziń a potem to już samo niebo :) radośc i miłość:)
307645
malina07, , 6 października 2006, 20:17
"Rozumiem Cie,ja mam meza raz w miesiacu.Dobrze,ze jest jeszcze Corunia,bo inaczej zwariowalabym
0
oceanida / 82.160.18.100, 6 października 2006, 19:06
ojej!W Twoim wieku to jeszcze ci zmarszczki nie grożą,możesz bezkarnie chudnąć ,te problemy zaczynają się po 40-stce,ale dla ciebie to jeszcze wieki....nawet się nad tym nie zastanawiaj. I ciesz się kobieto ,że mąż wyjechał ,bo każda żona musi mieć czas dla siebie i to jest ten czas dla Ciebie,umów się z koleznką do kina, na kawę,na rower i korzystaj z czasu tylko dla ciebie.
352840
yuzuru, , 6 października 2006, 18:08
...dziękuję za wpisik. U mnie sytuacja nieco się zmieniła. Niestety na jeszcze gorszą... Ale nie będę tu przynudzac o sobie. Przedewszystkim gratuluję ci tego kilograma. Może to mało, ale jaka satysfakcja no nie? Pozdrawiam.
0
lothinel / 85.193.199.215, 6 października 2006, 17:33
:)ojjj- sama miałam takie zjazdy, wiem jak to jest... Ale jak sama mówisz- masz czas, który możesz wykozrystać na różne rzeczy :) Może jakaś maseczka i dobry film? Co będziesz sprzątać- przyjemności trochę!! :) Pozdrawiam!
0
Anuska89 / 83.31.148.225, 6 października 2006, 17:22
:)Ja życzę powodzenia :)
379767
stokrotka2006, , 6 października 2006, 14:18
hejdzięki za wpisik ,wszystkiego dobrego.papa