... fotostory ;)
28 czerwca 2009
... nie wiem dlaczego tak jest, ale ostatnio jakoś tak nie mam zacięcia do pisania pamiętnika...
... pierwszy tydzień wakacji upłynął miło, chociaż był nie mniej wypełniony zajęciami, niż te w roku szkolnym :) gotowałam zupkę, którą jadł z nami także nasz Maluch, prałam, prasowałam... bo zebrały się stosy brudnych rzeczy... wszystko to mogłam robić wtedy, kiedy Danielek spał, inaczej nie odstępował mnie praktycznie na krok...
... wczoraj byliśmy na weselu kuzynki mojego Męża :) po raz pierwszy od roku wyszliśmy gdzieś we dwójkę wieczorem :) Danielek został z moją mamą - bez problemu dał się położyć i spał do rana :) w ogóle jest coraz bardziej słodki i kochany :) ostatnio wtula się we mnie - to takie wspaniałe uczucie :) no i "odpowiada" na pytania :) śmieje się na "tak" i niechętnie mruczy na "nie" :) niestety nie mówi żadnych sylab :/ wypowiada samogłoski "a" i "o" z różnym zabarwieniem emocjonalnym... w ogóle nie było etapu gaworzenia - to mnie niepokoi :/ jest coraz bardziej sprawny i rozważny jednocześnie :) przełazi przez różne przeszkody, no i próbuje stać sam :)
... waga w ostatnim tygodniu na stałym poziomie: 63,4 kg :)