wagę osiągnąłem!! a...i udało mi się "nie zemrzeć"
;) = patrz pasek!
28 maja 2009
Na pasku zostawiłem sobie 10deko żeby się "nie rozmemłać"i "nie zeszmacić" do reszty ;) i przede wszystkim niestracić motywacji, dalej ćwiczyć ale swoje osiągnąłem i Wam wszystkim też życzę osiągnięcia swoich zamierzonych celów. Co teraz będzie? ..niewiem
1) może tak sobie przytyję +10kg hehe ;) a co.. teraz już mogę....
2) zejść do granicy jakieś 82kg /reszta to już horror/szpital/anorekcja i nie wiem co jeszcze/
3) spróbować się "pogodzić" i "zaakceptować" nową wagę, zostawić bez zmian ;) pożegnać się, ucałować koleżanki z portalu i sobie pójść?
4) ...
...
6.06: waga po biegu: 83,2kg!
8.06: teraz waga 83,6kg
18.06: waga po biegu: 83,7kg z tym że zauważyłem, że coraz bardziej i częściej odchodzę od diety ;) ...
21.06: waga po biegu: 83,8kg coraz rzadziej biegam, cholera ;)
27.06: waga po biegu: 82,7kg ale ten tydzień ostro biegowo było!