... w telegraficznym skrócie - jak zwykle...
26 kwietnia 2009
... dzisiejsza waga: 63,8 kg :)
... miniony tydzień był okropnie długi - Maluch złapał infekcję (pierwszą w życiu), ale skończyło się na szczęście na trzech dniach kataru i podwyższonej temperatury... chociaż zapowiadało się na coś gorszego... przy okazji wizyty u lekarza został zważony (8940 g), Pan Doktor stwierdził, że Danielek to bardzo sympatyczny "Gość" i rozwija się bardzo ładnie :) nie umie tylko samodzielnie siadać - bez podciągania się - wcześniej nie wiedziałam nawet, że to jakaś różnica :/ mamy go tego uczyć... jak na razie za bardzo nam to nie wychodzi... ale jest przecież czas :) a to ulubiona pozycja Maluszka :)