11 marca 2009 16:04:28
... momentami jestem padnięta i odliczam czas do wakacji :/ chociaż w pracy ogólnie nie jest najgorzej :) Danielek jest kochanym maleństwem :) coraz ładniej sobie siedzi, ciągle próbuje pełzać, ale na razie to tylko powód złości, bo jest nieskuteczny; je już zupki z mięskiem i pije mleczko z kleikiem wieczorem... cieszy się, kiedy jest chwalony :) można wymieniać bez końca ;)
... ostatnio ważę około 65 kg :) wczoraj było 65,2 kg, dzisiaj zapomniałam stanąć na wadze...