:)zaopatrz się w batoniki musli i będzie wszystko w najlepszym porządku, a tak na marginesie wybieram się na pedagogike i marzę uczyć w szkole :) zazdroszczę, że już ożesz pracować :) pozdrawiam
kupse wafle ryzowe jak mozesz to jedz se zastap je zamaist jesc slodycze. Mozna je kupic w smakach.naprawde duzo daje:D pzdrawiam Mamusie i dzidziusia slicznego:*
znam ten bóljak trzeba jeśc wtedy jak jest czas.......... ja nosze kanapki z razowego chleba, jogurt, owoce i surowa marchewke, he he, koleżanki juz sie przestały smiać z mojego chrupania, pa
HejA ja właśnie jestem za tym abyś do szkoły brała: kanapkę + jogurcik + sałatkę (np chociaż pomidora i kiszonego ogórka pokrojone w kostkę z cebulką)+ jabłko/banana lub inny owoc taki jak lubisz.Przygotowanie nie jest czasochłonne a lepiej to zjeść niż sięgać po batonik lub chipsy. No a jak Danielek? Pogodził już się z tym ze pracujesz? Pewnie teraz każdą wolną chwilkę poświęcasz synkowi i mężowi, bo rzadko teraz tu zaglądasz. Pozdrawiam!!!!