16 lutego 2009 04:58:13
... dziś na wadze 65,3 kg :)
... pół godziny temu ściągnęłam mleko... nie opłacało się już kłaść do łóżka, więc pomyślałam, że spokojnie zjem śniadanie i wpadnę tu na chwilkę... bo ciągle nie mam czasu, by zrobić jakiś wpis... najogólniej jest w porządku... ciągle tylko z kładzeniem Maluszka jest problem :( chociaż przez weekend nie było tak źle :/
... brakuje mi chwili na oddech... bardzo... nie mam jak pozaglądać do
moich Ulubionych Vitalijek :( tylko czasami udaje mi się "ukraść"
minutkę, kiedy np Tomek kąpie Danielka... nie mam też czasu na
przygotowanie lekcji i mam wrażenie, że zanudzam dzieciaki na śmierć :/