... no w końcu :)

26 listopada 2008

... zostałam zatrudniona na podstawie mianowania na czas nieokreślony :)))
... urlop macierzyński kończy mi się 9 stycznia - jak dobrze by było, gdyby planowane przedłużenie urlopów macierzyńskich objęło również mnie - dociągnęłabym tym sposobem do ferii zimowych, a to miesiąc dłużej w domu z Danielkiem... bo niestety nie mogę sobie pozwolić na urlop wychowawczy przy naszym kredycie hipotecznym (który zżera znaczną część mojej pensji)... i jeszcze ten szalony wzrost kursu franka... aha... pracuję niecałe siedem lat, więc urlop dla poratowania zdrowia odpada...
... jeżeli chodzi o opiekę nad naszym Dzieciątkiem, to planujemy zrobić tak, że kiedy ja wrócę do szkoły, na początku Tomek wybierze zaległy miesiąc urlopu z tego roku... a później będziemy sobie jakoś radzić z pomocą mojej niezastąpionej Mamy :) głównie Tomek będzie siedział z Malutkim, bo chodzi do pracy średnio osiem razy w miesiącu... mnie pozostaną praktycznie weekendy :/ na szczęście w szkole było dziś zaskakująco miło :) dzieciaki mnie "oblepiły" :) twierdzą, że czekają na mnie :) to w tej całej sytuacji jest bardzo pocieszające :)

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
107191
beata2345, , 28 listopada 2008, 16:04
...Widzisz nie potrzebnie się martwiłaś. Wszystko skończyło się pomyślnie.
851002
Sexi26, , 27 listopada 2008, 22:35
:)Gratuluję Ci wspaniałego synka! Jest naprawdę śliczny, aż... zazdroszczę, ale to chyba nic złego... to już taki wiek, że instynkt macierzyński pcha się drzwiami i oknami. Na wiosnę planujemy z mężem rozpocząc strania o nasze dzieciątko, więc mam do Ciebie pytanie jako do doświadczonej koleżanki: czy przygotowywałaś się jakoś do ciąży? Brałaś witaminy, kilka miesięcy przed planowanym poczęciem byłaś już pod kontrolą ginekologa czy poprostu podeszłaś do sprawy spontanicznie? Chciałabym jak najlepiej przygotowac się do tej ważnej roli stąd moje pytania. Dzidziuś dopiero w planach, a ja już się stresuję, żeby wszystko było dobrze, żeby nam się udało itd. :) Też tak miałaś? Chyba popadam w paranoję... Pozdrawiam
0
bezkonserwantow / 213.158.196.77, 27 listopada 2008, 22:05
moje gratulacje!Image Hosted by ImageShack.us
505427
Pigletek, , 27 listopada 2008, 22:04
No widzisz, wszystko się układa. A w dodatku dzieciaki tęsknią, to super :)
464387
erwinka, , 27 listopada 2008, 20:10
:)takie czasy nastały że niestety sprawy materialne zmuszają nas do rozłąki z dzieciątkiem powodzenia
0
margotxs / 83.167.112.80, 27 listopada 2008, 13:29
Ciesze sie, ze wracasz!Mlo jest zobaczyc, ze czekaja na Ciebie, prawda? Pewnie na poczatku bedzie Wam trudno skoordynowac prace i opieke nad Danielkiem, ale z pomoca mamy na pewno sie uda! A z czasem dojdziecie do wielkiej wprawy ;o) Pozdrawiam serdecznie!
777489
olka1975, , 27 listopada 2008, 11:51
super że wracasz do pracy:)))ciesze się że tak ci się udało to pogodzić-u nas niestety ja jestem w domku;))-ale tez w końcu może uda się do pracy wrócić-pozdrowionka;))
508255
dotinka1982, , 26 listopada 2008, 21:07
Hehna pewno będzie dobrze. Danielek zostanie z tatą, i na 8 dni w miesiącu z babcią. Świat się nie zawali! Dobrze ze nie musisz go do żłobka dawać.Poza tym jako nauczycielka to masz w miarę dogodne godziny pracy, no i co najważniejsze wolne całe wakacje!!! Tak więc głowa do góry! Ja na szczęście mogę siedzieć w domku i do pracy pójdę dopiero jak Weronka wyruszy do przedszkola. chcę skończyć w tym czasie studia, obronić się, zrobić jakiś kurs dodatkowy i dopiero złożę papiery do pracy. 3maj się! Pozdrowionka!
153986
moniczkastach, , 26 listopada 2008, 17:20
,,,no ja mam ten komfort że na mały wychowawczy mogę sobie pozwolić... tęsknie w sumie trochę za moją pracą ale chcę do maja-czerwca posiedzieć z Oliwką:) pozdrawiam
355694
moniaf15, , 26 listopada 2008, 17:09
dziekujetak sobie patrze na waszego Danielka i co jak co ale nosek ma twoj ;O)))) buzka