... cudnie :)

23 listopada 2008


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


23 listopada 2008     06:51:51
... cudnie :)
... spojrzałam za okno, a tam w końcu wszystko przykryte jest cieniutką kołderką śniegu :) uwielbiam ten widok :) od razu robi się człowiekowi jakoś raźniej na sercu :)
... ad mojego powrotu do pracy - ja już tak mam, że czasami dopadają mnie jakieś czarne myśli, strach przed hipotetycznymi nieszczęściami, problemami... martwię się na zapas, przeżywając w myślach wszelkie możliwe niepowodzenia, problemy :/ ale od dzisiaj staram się skupiać na tym, co dobre - a tego w moim życiu przecież nie brakuje :) nie wiem, jak mi pójdzie, czy za kilka minut nie zapomnę o tym postanowieniu, ale tutaj jest ono czarno na białym... jakby coś ;)
... a urlop macierzyński kończy mi się wg moich obliczeń jakoś z końcem roku kalendarzowego, czyli praktycznie za miesiąc :/ we wtorek wybieram się do szkoły... nie wiem, co mnie tam czeka, bo jeszcze nowej umowy nie podpisałam, ale przynajmniej wszystko będzie jasne :)
... dzisiejsza waga: 68 kg... zmierzyłam się w talii - 85 cm - porażka :/ to więcej niż bezpośrednio po porodzie :/

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
139742
20dziestka, , 25 listopada 2008, 20:36
kochanadzieki za zycoznka..a kto ewentualnie zostal by Ci z malym? Dzis slyszalam w tv ze rok z dzieckiem jest najwazniejszy i ze kazdy powinnien ten rok pobyc z maluchem w domu tylko niestety dla niektorych jest to nie mozliwe..pozdrawiam
640019
mmMalgorzatka, , 25 listopada 2008, 19:39
pomysl o urlopieszkoda wracac do pracy... trzymaj sie, papapa
209858
motyl9, , 25 listopada 2008, 17:48
:*ja tam bym poszła jeszcze na urlop wychowawczy.. w końcu pierwsze lata dziecka są najważniejsze dla jego rozwoju i późniejszego charakteru.. oczywiście to Twoja decyzja, ale przemyśl ją bardzo dokładnie.. pzdr cieplutko Kochana:*
0
monika735 / 79.186.250.71, 25 listopada 2008, 14:12
hejzastanów sie nad urlopem wychowawczym. moze będzie ci przysługiwał zasiłek rodzinny (zalezy od zarobków meza, bo twoje sa traktowane jako odchód utracony), zasiłek to tylko 450zł, ale mozesz byc na nim przez 3 lata.
798553
aja79, , 24 listopada 2008, 23:09
koniec macierzyńskiego to ciężkie chwile. I choćmiałam wrócić do pracy, to jednak odpuściłam - chcę być z synkiem, bo i tak na nianię wydałabym więcej niż bym zarobiła. Koleżanka wzięła zastępstwo na rok i mam jeszcze troszkę czasu dla siebie i szkrabów. Może i Tobie uda się coś załatwić choćby do wakacji? Pozdrawiam
0
kiti123 / 62.21.8.244, 24 listopada 2008, 11:48
witaj:)Wspaniałych masz facetów!!! Pozdrowionka:)
641437
dora77, , 24 listopada 2008, 10:51
kochana85 cm w talii dla kobiety po porodzie to żadna tragedia, pa
593591
TazWarkoczem, , 24 listopada 2008, 10:24
ale fajnici Twoi faceci ;) a musisz wracac? kurcze..... najlepsze miesiące Ci umkną...a moze się uda na urlop dla poratowania zdrowia??? jesli pracowalas 7 lat to juz mozesz .... mialabys synka dla siebie jeszcze rok.... albo na zwolnienie...wiem , ze nie masz stalego angażu i się denerwujesz ale chocby do wrzesnia wytrzymac.... oj nie wiem co Ci poradzic;) a waga niewazna skoro tak slicznie wygladasz ;)
815188
juniperuska, , 24 listopada 2008, 09:46
witaj Anetko!!!prawie sto lat mnie u Ciebie nie było ;-) ale już jestem i co ja widzę??? DUży wesolutki szczęśliwy facet (to o Danielku) z równie szczęsliwymi rodzicami!!!Wspaniale, jak te dzieci szybko rosną :-))) Pozdrawiam serdecznie. A praca, wszystko się poukłada! :***
0
dziubdziula / 81.15.179.10, 24 listopada 2008, 01:06
.wygladacie na takich szczesliwych, co tam centymetry:) spokojnie, powoli zaczna znikac:) trzymajcie sie i cieszcie soba:)