8 listopada 2008 06:19:03
... całe siedem i pół godziny snu! bez przerwy :) Danielek też tyle spał - z jednej strony fajnie, ale z drugiej... nie wiem, czy to nie za wcześnie na taką długą przerwę nocną... no nic... może to dlatego, że wczoraj przez większą część dnia prawie nie spał i był okropnie marudny... a może wyczuł, że rodzice na gwałt potrzebują odpoczynku ;)