4 listopada 2008 07:41:25
... po raz kolejny :) mały nosek odetkany :) problemy z usypianiem się skończyły to i mama w lepszej formie :) nawet kilka minut oddechu to coś :) zaczynam zauważać plusy moich niepowodzeń piersiowych ;) w nocy od kilku dni Tomek karmi Małego, a ja sobie smacznie śpię :) wstaję tylko raz, żeby ściągnąć pokarm... jak człowiek troszkę sobie pośpi, od razu bardziej optymistycznie patrzy na życie i swoje problemy :)
... zważyłam się w końcu z rana - jest 68 kg...