... jest ciężko...

2 listopada 2008


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


2 listopada 2008     06:41:58
... jest ciężko...
... totalny brak czasu... karmienie, zabawa, odciąganie... i znów karmienie... tak od rana do wieczora... teraz w jednej ręce mam laktator, w drugiej kanapkę... i w międzyczasie robię ten wpis... Maluch na chwilę zasnął... od dwóch dni ma z tym problemy - chyba przez zatkany nosek... boję się go ruszać... i nie wiem jak się za to zabrać (taka zaschnięta wydzielina bardzo głęboko, a nic nie leci... nawet podczas leżenia na brzuszku)
... czy kiedyś życie wróci do normy... ;) ja chyba nie potrafię się zorganizować i ogarnąć tego bycia mamą :/

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
kiti123 / 62.21.8.244, 3 listopada 2008, 21:47
3maj się!!!Życie z dzieckiem jest zakręcone ale i wspaniałe(mój ma 5,5miesiąca i coraz bardziej rozrabia:) Dasz sobie radę!!! Pozdrawiam!!!
571834
Desperatka75, , 3 listopada 2008, 19:40
wróci, wróciDanielek podrośnie , zobaczysz, nawet się nie obejrzysz! Buziaki!
798553
aja79, , 3 listopada 2008, 18:22
pewniesię powtórzę po poprzedniczkach ale do nosa trzeba prysnąc wodą morską lub solą fizjologiczną i jak to troszkę rozmięknie to wyciągnąć fridą - taka rurka z końcówką, w której Ty zasysając powietrze wciągasz wydzielinę z nosa. U mnie czasem po pryśnięciu wodą morska (mariner, disnemar)mały kichał a nos sam się oczyszczał. Odwagi! - sam sobie noska nie wydmucha!
0
izka72 / 83.13.219.42, 3 listopada 2008, 15:20
Oj rozumiem Ciębrak czasu przy małym Berbeciu.Ale wróci do normy, wróci! Pozdrawiam Ciebie i Maluszka!
641437
dora77, , 3 listopada 2008, 15:10
uszy do górypięknie sie uśmiecha twój syneczek, pa
0
slodka250 / 83.25.61.240, 3 listopada 2008, 15:02
hejmarimer do noska i aspirator do noska Nose frida...wydasz na to okolo 40 zł wiec nie duzo a maluszkowi pomoze w 100 % jesli chodzi o karmienie to wspolczuje...ja tez za wszelka cene chcialam karmic piersia...ale wysiadlam psychicznie ciagle sciaganie karmienie...i tak non stop..to bardzo meczace i stresujace robilam tak przez dwa miesiace...wkoncu przestalam i przeszlam na sztuczne...naprawde poczulam ulge...malutki rosl jak na drozdzach a ja odetchnełam z ulga....zycze ci wytrwalosci....pozdrawiam ;)
424537
sabinka290977, , 3 listopada 2008, 12:43
LEK NA ZATKANY NOSEK :)MOJA DROGA, NA TAKI KATEREK BARDZO POMAGA SÓL MORSKA (DISNE MAR SIĘ NAZYWA) LUP GO W APTECE I PSIKAJ POMOŻE NA 200%. nIE POGŁEBAJ SIĘ BO JETSEŚ WSPANIAŁĄ MAMUSIĄ I BARDZO CIĘ PODZIWIAM POZD. SABINKA
38012
gduska, , 3 listopada 2008, 12:37
..Oj kochana a ja Cie podziwiam! Za samozaparcie i walke. Ja sobie powiedzialam, ze jesli karmienie nie bedzie mi szlo, jesli nie bedzie mi sie podobalo (czyli bede sie czula uwiazana itd) to poprostu przestane karmic. Tak czy inaczej mam to zamiar robic tylko 3 miesiace wiec podziwiam mamusie takie jak Ty :-) Pamietaj, ze jesli sie nie uda to nie Twoja wina! A polozna czy lekarz co mowia na to wszystko? Jaki moze byc powod ze maly nie chce ssac?
0
Mirray / 78.31.90.192, 3 listopada 2008, 10:14
:)Kochana gratuluje bobaska :) 3mam kciuki za Ciebie... :)
659713
doraw, , 3 listopada 2008, 08:37
najlepsza jest woda w sprayu do nawilżenia noska. I zobacz czy nie masz u siebie za suchego powietrza. Trzymaj się!