Czy Ty aby sama sie nie zameczasz?Zadbaj o siebie, bo to zaslabniecie nie wrozy dobrze. Martwie sie. Pamietaj, ze musisz o siebie dbac, musisz byc zdrowa i silna. Nie doprowadzaj sie do skrajnego przemeczenia fizycznego i psychicznego... Pozdrawiam cieplutko!
odpoczynekodpoczywaj więcej i nie zamęczaj sie tym pokarmem.mały nie chce ssac to nie męcz siebie ani jego bo to Was wykancza.ja karmiłam co prawda 2lata ale dlatego że Ola nie umiala ciągnąc butelki z butelki przestawial się od razu na słomke i kubek nie kapek.wcale nie znaczy że jak dziecko ciągnie piers jest zdrowsze moje.Moja kol.karmiła piersią bo zdrowo a potem się okazalo ze żle robiła że karmiła dziecko tak długo bo wyssało z niej wszystko co najgorsze.miało jakies bakterie we krwi,brak witamin nie umiem naoisac tego słowa nic na siłe bużka ela
szczuplainaczej / 81.190.198.18, 1 listopada 2008, 08:30
Ejnie flustruj się!!!To że mały nie chce ssać , nie znaczy , że jesteś złą matką.Odciągaj i dawaj przez butelkę.Wiem, że więcej pracy, ale w końcu je Twój pokarm,nie?Więcej odpoczynku i usmiechu i bedzie dobrze.BUZIOLE!!!
Kochana Anetko,Zwolnij tempo, więcej odpoczywaj, przynajmniej spróbuj plizzz, może uda się bardziej zaangażować Tomka i Twoją mamę do opieki przy Danielku abyś mogła się choć odrobinkę zregenerować, pamiętaj o prawidłowym odżywianiu, dużo pij, witaminki a przede wszystkim SEN!!! p.s. Pięknie wyglądacie na fotkach z chrztu!!!Pozdrawiam serdecznie i jesiennie i pędzę spać
...kochana odpocznij trochę, jak mały śpi to śpij razem z nim, no i odżywiaj się dobrze no i ... nie wiem co jeszcze... może to przez te nerwy spowodowane karmieniem... ja wychodzę z założenia, że nic na siłę. Małemu dobrze będzie też na sztucznym mleczku a ty nie staniesz się przez to gorszą mamą;) Ja z Natalią miałam tak samo, wyłam jak głupa, ale co mogłam zrobić... będzie dobrze;) buziaki;***