... niekończący się maraton... mleczny...

3 października 2008


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


3 października 2008     07:03:50
... niekończący się maraton... mleczny...
... wynik porannego ważenia: 67,8 kg... czyli od dnia porodu straciłam 10 kg :)
... znów jestem wykończona... mało spałam w nocy, wczoraj w dzień nie było się jak położyć...
... od około czwartej nad ranem trwa "walka"... trzy minuty ssania (no w porywach do pięciu), próba odłożenia do wózka... bardzo często nieudana (nasze Dziecko jak tylko poczuje "grunt" pod pleckami, budzi się momentalnie, choćby nie wiem jak mocno spało) i znów ssanie... lub pięć minut snu... i tak w kółko...


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
0
Brzoskwinkaa / 87.239.216.13, 4 października 2008, 20:36
Nikt c tak nie doradzi beztrosko jak własna mama... ja z moją nie mialam najlepszego kontaktu, teraz jest lepiej... ale np. mama mojego chlopaka dziala mia na nerwy... nie wiem czemu :(
759427
pikula, , 4 października 2008, 15:01
SŁODKIE MALEŃSTWO !!!!Ale daje mamusi w kość ! Nie chce być ani chwili bez mamy ! To bedzie mamusi synuś !! Pozdrawiam i życze cierpliwości !! Pozdrawiam !
0
bezkonserwantow / 213.158.196.101, 4 października 2008, 09:09
a mozeja waga się wlecze...i wlecze...i wlecze...Image Hosted by ImageShack.us
0
Brzoskwinkaa / 87.239.216.13, 4 października 2008, 06:49
Może idź do pediatry albo poloznej i opowierdz o maratonach... albo odczekaj jeszcze kilka miesięcy :*
715655
aga20051974, , 4 października 2008, 00:23
Ps...Aniu zgadzam się z moniką735, ja tak spałam z moja córcia przez 5 pierwszych miesięcy, inaczej tak jak ona, nie spałaby pewnie wcale. Mała cierpiała jeszcze na refluks żołądkowy, wiec spanie na brzuszku jej pomagało, spała smacznie a ja się o nią nie bałam i sama też spałam.
715655
aga20051974, , 4 października 2008, 00:18
:)Aniu, patrząc na Danielka, aż chcę mieć drugie dziecko!!!! Słodki mały człowieczek. Pozdrawiam
523777
Eleyna, , 3 października 2008, 23:51
*sliczna fotka
0
magdawska / 83.27.62.25, 3 października 2008, 23:16
gratulacjeWitaj , ja tez po porodzie przy karmieniu tak straciłam ok10kg (pozniej zaprzepaściłam), moja mała tez tak zasypiała przy jedzeniu na początku no i nie przybierała na wadze przez to , nie zrób tego co ja,zaczęłam dokarmiać ją butelką ;/Pij sobie ziółka laktacyjne Dzidzia jest piękna:))))))))))))))))))))))))))
302536
karolinapuk, , 3 października 2008, 22:54
:)kochanussie malenstwo. moj nie chce teraz odstapic mnie na krok. od wczoraj wrocilam do pracy i koniec, gdy tylko zbliza sie godzina mojego wyjscia nie opuszcza moich rak pozdrawiam
386887
tomija, , 3 października 2008, 22:53
:))ja tez spałam z synkiem na piersi, bo inaczej nie spalabym wcale:))buziaczki dla Was:))