30 września 2008 05:07:06
... oczywiście nie ja...
... Danielek... został wczoraj zważony i okazało się, że waży bardzo mało :( tylko 3490 g :(
... kiedy się urodził, ważył 3420, następnego dnia przy wypisie ze szpitala 3280... więc teraz powinien mieć z 3800 :( smutno mi :( boję się o niego :( może już jest niedożywiony... dopiero zaczął jeść tylko z piersi... tyle się namęczyliśmy... a pewnie wszystko skończy się tak, że trzeba będzie i tak i tak dokarmiać go sztucznym mlekiem :( a ja powoli w ogóle stracę pokarm... i jeszcze Tomek jest dzisiaj na służbie... z nim jakoś tak raźniej...
... moja waga w porządku - 68,4 kg...