Uzaleznienie
13 sierpnia 2008
Tak wlasnie moje cialo jest chyba uzaleznione od cwiczen dzisiaj jak wstalam nic mi sie nie chcialo,to chyba przez ta deszczowa pogode, no ale trzeba bylo wziasc sie w garsc i przejsc do cwiczen (35 minut skakanka i a6w), po tej gimnastyce calkiem inaczej sie poczulam jak nowo narodzona na wszystko mialam ochote i nie bylam juz taka ospala. Dosc czesto mi sie to zdarza a jak w niedziele zrobilam sobie dzien przerwy od cwiczen to myslalam ze zwariuje czulam sie taka napompowana i nic mi sie nie chcialo (no ale jakas mala przerwa musi byc).Dzis zjedzone : 2 jajka, 2 kromki razowca oraz jablko.Na obiadek szykuje sie mielony i surowka ,a na kolacje zjem sobie tylko jogurt.