... równe siedemdziesiąt dni do terminu...

3 lipca 2008

... dzisiejsza poranna waga to 70,7 kg... obwód brzuszka przekroczył metr! ... ma 101 cm...
... zauważyłam, że bardzo szybko się męczę... wczoraj wyszłam do sklepu - za rogiem dosłownie... spacerowym tempem... i wróciłam zdyszana... musiałam poleżeć po powrocie, żeby odpocząć... mimo to zrobiłam sporo :) poprasowałam Tomkowi chyba ze dwadzieścia koszulek, zrobiłam dwa prania, wymyłam lodówkę :) ale to wszystko tak na raty ;)
... martwi mnie to, że na prawej nodze pojawiły mi się żylaki... to już nie są widoczne żyły, ale takie zgrubienia... pewnie nie znikną po porodzie :/ nie wiecie, co z tym robić?
...  w sobotę mamy mieć gości na kilka dni... zastanawiam się, czym ich ugościć, żeby było smacznie, dość małokalorycznie... i żebym się zbytnio nie napracowała... najgorsze dla mnie są obiady... na pewno będę robić kopiec kreta, bo Tomek już o to prosił... on to ciasto uwielbia, ja zresztą też... a jak jesteśmy we dwoje, to nie ma szans, żebyśmy mu dali radę ;)

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
797590
Monia1983, , 4 lipca 2008, 09:24
Moja mam się nabawiła pekniętych naczynekprzy ciąży ze mną,a ponieważ to dziedziczne, ja już teraz mam pajączki, a przy ciąży to już pewnie nie założę rzadnej spódniczki:( co do obiadu- szybki jest makaron, aczkolwiek to jest kaloryczne. A może filety z piersi kurczaka pokrojone w kawałeczki, podsmażone w przyprawach. Potem wymieszać z podgotowanymi warzywami Hortexu, posypać 10dag żółtego sera i zapiec?
724972
murphy, , 4 lipca 2008, 08:10
.Żylaki najprawdopodobnie nie znkną. Jak odpoczywasz to miej uniesione do góry nogi, smaruj maścią z kasztanowca. Gościom zaserwuj sałatki. Pozdrawiam
672204
askim, , 3 lipca 2008, 20:52
pada!!ale powietrze wcale nie lepsze.moze jutro bedzie przez to chlodniej,,, ty jestes w ciazy wiec meczysz sie jeszcze bardziej prz ytakiej pogodzie, ja nie le mam problemy chyba z jakimis hormonami bo sie za bardzo poce....smacznego podczas delektowania sie ciastem :)tez mysle ze zylaki znikna po porodzie :)buziaczki dla was!!
0
Syllwiaaa / 79.185.157.97, 3 lipca 2008, 20:02
:)Też uwielbiam kopiec kreta :) Pozdrawiam :)
460583
magdaoktay, , 3 lipca 2008, 19:35
:-/moja corcia urodzila sie prawie 3 tygodnie po terminie, czyli w drugiej polowie dziesiatego miesiaca mozna powiedziec... ale tobie zycze porodu jak najbardziej terminowego:-*
627023
verden, , 3 lipca 2008, 18:13
witaj,co do zylakow to polozna mi powiedziala, bym kupila sobie specjalne rajstopy i je nosila, w Niemczech przynajmniej sa takie na zylaki, ale jak tu chodzic w rajstopach, w taki upal :)
663040
Liza12345, , 3 lipca 2008, 16:36
KobitkoPo pierwsze nie zamartwiaj sie,bo dla Ciebie to na pewno nie jest wskazane. Co do zylakow (ja mieszkam we francji wiec nie wiem do konca jak jetst ze slozba zdrowia w Polsce (Sorry))tez mialam zylaki i to bez ciazy, tutaj przynajmniej wystarczy isc do dermatologa i on Ci przepisuje zastrzyki na zylaki (w pierwszym stadjum) mnie bardzo pomogly i nogi man nawet ladniejsze niz przed tym. Co do objadu ze znajomymi polecam zamiast schoszczaka filety drobiowe z salatka z pekinskiej kapusty, nawet panierowane (te filety), a po tem odgrzewane w piekarniku.Leczo bedzie super, albo fasolka po mexykansku (jak przepis potrzebujesz to kliknij).Wazne zeby bylo szybko latwo i przyjemnie. Pozdrawiam
649273
jolaos, , 3 lipca 2008, 16:09
...Ja też się teraz szybko męcze, to przez pogodę. Kopiec kreta, fajna nazwa, ale nigdy nie jadłam :)
655796
oficjalnaJ, , 3 lipca 2008, 14:32
:-))Ze sprawdzonych sposobów na gości mogę ci na obiad polecić spaghetti - smakuje zawsze i wszystkim i nie jest skomplikowane. Jak chcesz to napiszę ci przezpis mojego - Knorr się chowa :-) O żylakach zamelduj lekarzowi prowadzącemu, a samodzielnie to leż z nogami podniesionymi i rób chłodne okłady na te miejsca. Pozdrawiam.
526407
renataromanowska, , 3 lipca 2008, 11:35
;)ja na szybkiego robię taki obiadzik: sałata+rzodkiewka w plasterki+szczypierek+jogurt naturalny+cukier do smaku i sałatka gotowa, do tego ziemniaki lub ryż i schabowy (tylko że kotlet przyprawiony posypuje mąką i podsmażam na oleju, a potem zapiekam piekarniu ok.45 minut na 225C) pyszny obiadzik i może czas wydłużony ale sam w sobie a roboty mało;) Co do żylaków, to może to być genetyczne, tak czytalam i tego też się obiawiam bo moje babcie mają też, ale tak każda radzi idź do lekarza i poradź się ;) pozdrawiam!!!!!