26 maja 2008 04:58:07
... w nowej roli :) ... bo chyba mogę uznać, że mój :)
... a to ja dzisiaj w nowych spodenkach :)
... wczoraj z niepokojem obserwowałam, czy Maluszek się rusza i ciągle miałam wrażenie, że jakiś jest niemrawy... jejku, jak trudno by mi było wybaczyć sobie taką głupotę... ale na szczęście od wieczora znów skacze jak szalony... dzisiaj rano nawet zbudził mnie przed szóstą swoimi fikołkami :) już nic mnie nie boli :) tylko jak ubieram spodnie czy skarpetki na stojąco, to jakby coś blokuje... ale to raczej takie ciągnięcie... jakby zakwasy...
... dzisiejsza waga: 67,2 kg :)
... najlepsze życzonka, vitalijkowe Mamusie :)