No to jade, 10 dni mnie nie bedzie. Zakupy jedzeniowe zrobione, powinno wystarczyc. Srednio zdrowo, ale staralam sie. Mam nadzieje, jak najwiecej jezdzic na nartach (dobre aeroby;)).
Wczoraj zwazylam sie ale w ubraniu i po obiedzie i bylo 59.1 , wiec mysle, ze nie jest zle. Zobaczymy jak po nartach:)