3 lutego 2012 09:39:42
Baja miała rację, spanie odchudza
2 noce spania na proszkach
i dziś na wadze od wieków nie widziane 58,4
tabletki biorę, bo byłam na fotograficznym spacerze
bo Wisłą płynął śryż i częściowo zamarzał
a i nie mogłam sobie tego darować !!!
i chodziłam mostami i marzłam
i chodziłam zamarźniętymi plażami i nogi już mnie bolały, okropnie nierówny i twardy i sztywny jest zamarźnięty piasek
i chodziłam w cieplutkich butach na płaskim, a moje ostrogi bardzo tego nie lubią
ale WARTO BYŁO!
mam piękne zdjęcia grubej kry wiszącej w powietrzu i zdjęcia zamarźniętego wiatru
i potem musiałam brać tabletki
i na ból i na sen
(hihi, nauczona doświadczeniem sprzed 2 tygodni - biorę PÓŁ dawki i obsesyjnie pilnuję, by osobiste kompy były już wyłączone)
w dzień liczę kcale, wszystkie-wszyściutkie
wieczorami śpię, nie podjadam i nie podpijam
i to waga to widzi !!!!!
ps.
zdjęcia jeszcze obrabiam, potem pokażę kilka