Kurcze, świetnie sobie poradziłaś z wagą :) Naprawdę gratuluję! Musiałaś ciężko i wytrwale pracować, ale cholerka na pewno było warto! Powiem więcej - jest to baaardzo MOTYWUJĄCE! Pozdrawiam!
Hej! I jak tam? Co słychać? Dobrze że dziś przeczytałam ten wpis, bo przypomnialam sobie ze jutro mam dentystę. Też tego bardzo nie lubię, ale trzeba dbać o siebie pod każdym kątem :) Trzymam kciuki żeby problemy dentystyczne szybko i bezboleśnie się zakończyły :)
do mnie Goś się ten palant odezwal... ex M. (szczegoły w notce) żałosny jest. równy rok temu miałąm takie nerwy i tak płakałam przez niego... porażka... ehh