Kochane!
Po ostatnim wpisie w sprawie kłótni i fochów w naszym związku, przeprowadziliśmy rozmowę!!! I od tamtej pory, czyli od tygodnia, jest dobrze. Raz po raz zdarzają się nam jakieś sprzeczki, ale są takie jak kiedyś- czyli normalka.
Dziś na obiadek były de volaille z frytkami- po raz pierwszy robiłam i baaardzo mi smakowały! Tylko, że smażyłam we frytkownicy... Zabójstwo

Smacznego! Paaa!