Nędza i bryndza... Choć do przodu.

14 marca 2008


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


14 marca 2008     06:01:03
Nędza i bryndza... Choć do przodu.
No lichutko..... straszliwie lichutko... Minęło 7 dni, a ubyło 0.1kg... To w granicy błędu... Dzienne wahania mam większe niż ten tygodniowy rezultat. No ale cieszy mnie to, że nie idę w górę...

Nie wiem dlaczego tak licho w tym tygodniu. Owszem zdarzyły mi się jakieś grzeszki, ale wtedy oszczędzam się z innymi rzeczami.
Ale dużo też daje stres, bo wtedy robię się łakomy i łapczywy...

No nic. Dzisiaj podejmuję decyzję, która ten stres być może nieco zmniejszy. Oby to miało rezultat mierzalny wynikiem przyszłego ważenia.

Mam nadzieję, że u Was lepiej... :)

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
409829
polbajt, , 15 marca 2008, 22:29
Wyluzuj i nie przejmuj się tak ...... u mnie też ostatnio nie ubywa. ale sama zmiana diety, to że się już nie opycham, że odżywiam się zdrowo, to że poznałem nowe smaki, odróżniam różne smaki herbat - poprawiło mi nastrój i samopoczucie. Poza tym temat diety to taki, że z każdą spotkaną kobietą możesz o tym gadać godzinami. To jest taki temat, że osoby które wcześniej nie miały czasu jak słyszą słowo dieta to się rozpływają. Pozdrowionka i głowa do góry a brzuch do środka. :)
617407
makumakowski, , 14 marca 2008, 22:07
Życzenie zostało spełnione...... powiedziała złota rybka i dodała moje zdjęcia do pamiętnika ;) Pozdrawiam i nie podjadaj! A białej kiełbasy zjemy w święta oboje. Ja też ją uwielbiam. Mały kawałek nam na pewno nie zaszkodzi :)
617407
makumakowski, , 14 marca 2008, 13:20
Nie podjadaj!Drogi Panie Adamie, należy się Panu reprymenda ;) Nie podjadaj, to chyba pierwsza z zasad diety. A jak już, to jakiś owoc albo warzywo. Oj będę monitorował tutaj twoje wpisy i w razie czego będę interweniował ;) Poprzednio dałeś radę to i teraz dasz, tylko więcej mobilizacji. Pozdrawiam i trzymam kciuki :)
176265
smak, , 14 marca 2008, 11:57
....masz bardzo piekna "natchnienie", staraj sie, warto!!!