18 stycznia 2012 21:02:52
Ja tak cały czas pojawiam się i znikam. Mam/miałam dosyć trochę problemów i dlatego siedziałam cicho na Vitalii. Często tu bywam, ale nic nie komentuję ani nie odpisuję. Przepraszam Was bardzo za to. Aż mi wstyd...
Bardzo chciałabym o tych problemach tutaj napisać, ale zamieszczam w pamiętniku moje zdjecia a nie chcę żeby ktoś znajomy mnie rozpoznał i wiedział takie rzeczy o mnie.
Na wadze tyle samo co 12 grudnia czyli 70 kg. Nie prowadziłam idealnej diety.. aż zła jestem na siebie bo w tą sobotę będę miała studniówkę. Miałam takie plany żeby ważyć na niej 65 kg. No trudno.. zawaliłam i nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Znowu będę najgrubsza na imprezie.. ;/
Do wakacji jeszcze trochę czasu i mam nadzieję uda mi się schudnąc i ujrzeć te wymarzone '5' z przodu na wadze.
Dzisiaj już ukończyłam 8 dzień A6W.
Jeszcze raz Was przepraszam.

Z facetem:

Z przyjaciółką:

z facetem:
