16 stycznia 2012 10:28:26
Według moich planów miało być 60,9, no ale jest 61,1. Nic zresztą dziwnego, skoro nie dawałam z siebie wszystkiego, ba byłam nawet bardzo niegrzeczna. Ale obiecuję poprawę.
A teraz motywator:

Oczywiście zdjęcie ani nie moje, ani nie mojego autorstwa i nie roszczę sobie do niego prawa:)