powolutku, ale do przodu...

21 lutego 2008


Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


21 lutego 2008     08:10:27
powolutku, ale do przodu...
Witajcie!
Ogromnie się cieszę, że mój ślimaczek zbliża się do celu. Wygląda na to, że w maju zaważę te swoje 58 kg. Hurra! Juz teraz jest rewelacyjnie. Owszem nie jestem idealna, ale jak pomyslę, że rok temu ważyłam 92 kg, to szybko stwierdzam, że wyglądam świetnie. Juz dawno postanowiłam sobie, że jak schudnę, to nie bede o sobie mówić i mysleć, ze jestem gruba. Kiedyś tak bylo, ważyłam 60 kg i wydawało mi się, że to za dużo, ciagle byłam niezadowolona ze swojego wyglądu, miałam cała masę kompleksów. Dopiero jak przytyłam zobaczyłam co to znaczy być otyłym. Wraz ze stratą kilogramów zgubiłam gdzieś swoje kompleksy. Czuję się ładna i pewna siebie. Nie spodzewałam się, że rozpoczęcie diety bedzie sie wiazało z taką radością!

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę sukcesów!!!

ania

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
733204
Pakanoak, , 12 marca 2008, 18:26
GratulacjeKłania się kolejna zachęcona Twoimi efektami. Naprawdę wyglądasz wspaniale. A ja od soboty zaczynam, trzymaj kciuki :) Ściskam, Paula
686591
jowi77, , 24 lutego 2008, 11:52
;)Aniu byłaś moją muzą gdy rozpoczynałam swoją dietkę. Mam nadzieje że podobne efekty kiedyś i ja osiągnę. na razie idzie mi jak krew z nosa i może to dlatego że zbyt restrykcyjna wobec siebie nie jestem. Gratulacje dla Ciebie! Pozdrawiam Jola