2 stycznia 2012 12:29:09
Tak wg jakiegoś wróżbiarza (czy wróżki) ma być z rokiem 2012, nie ma być żadnej katastrofy apokaliptycznej, powodzie, trzęsienia ziemi i inne zjawiska naturalne mają być na podobnym poziomie, nastąpi zaś u ludzi przemiana w umysłach. Prawdopodobnie optymiści zaczną się więcej odzywać, a pesymiści zamilkną...A może lepiej byłoby odwrotnie? Bo rzeczywistość byłaby wtedy lepsza od oczekiwań!
Wróżby, wróżbami ja zawsze, każdego roku jestem przekonany, że przychodzący rok będzie dobry, przyniesie wiele radości, szczęścia mnie i osobom, które się ze mną stykają! Może dlatego, że nie dość, że moje imię ma swoje znaczenie, to jeszcze urodziłem się o godzinie 4:20, czyli o świcie, w dniu moich urodzin słońce wstało razem ze mną!
W 2012 roku, życzę Wam wszystkim dużo radości, szczęścia i samych słonecznych dni!