... pozdrowionka :)

23 stycznia 2008

... już jutro pierwsza wizyta (umówiłam się prywatnie)... jakoś się boję... czuję się tak, jakbym szła na jakiś okropny egzamin, do którego nie jestem przygotowana... głupie, co?

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
516469
Sylw00ha, , 24 stycznia 2008, 11:21
:)agdzie prywatnie idziesz na zamnchofa czy parkowa? bo ja czesto na oarkowej bywałam w ciazy i bylam zadowolona:)
581181
calineczkazbajki, , 24 stycznia 2008, 11:05
myśl pozytywnieciesz się a nie stresuj :)) będzie w porzo :))
573912
magdaln, , 23 stycznia 2008, 20:53
Hej Bede trzymac kciuki, to tylko pierwszy raz tak straszno ale moge sobie wyobrazic co czujesz... Pozdrawiam
649273
jolaos, , 23 stycznia 2008, 19:10
.to tak samo ja się czuję, no ale ginekolog... pewnie 20 minut i po wizycie, przeżyjesz, nie jest aż tak strasznie :)
558438
ako5, , 23 stycznia 2008, 18:58
Bedzie dobrze:)Ja lubiłam wizyty u lekarza w czasie ciązy....Pozdrawiam:)
290331
foczak, , 23 stycznia 2008, 17:05
;)Nie przejmuj sie!!! Wszystko bedzie dobrze, a Ty bedziesz czekala na kazda nastepna wizyte z utesknieniem ;) Napisz jutro jak bylo
95149
aischad, , 23 stycznia 2008, 16:17
wcale nie głupieja bałam się każdej wizyty i bardzo długo bałam się myśleć, ze wszystko będzie dobrze, żeby nie zapeszyć. A teraz mój szkrab ma już 30 miesięcy i tak ślicznie mówi "ocham mamo..." Zobaczysz, wszystko będzie dobrze. A co do miasteczka, to ja mam dużo znajomych w Sokółce i pod Sokółka, dlatego pytałam, ale Mońki też kojarzę:)
0
Brzoskwinkaa / 87.239.216.13, 23 stycznia 2008, 15:10
:)Nie jest głupie!!! Dzieki :)
0
jedendzien / 83.20.149.98, 23 stycznia 2008, 14:30
:O)będę trzymała mocno kciuki za Ciebie, chyba to normalne że przed taka pierwszą wizyta z dzidzią w brzuchu czuje sie lek :O) nie daj sie i nie ucieknij :O) lekarz na pewno da ci wiele cennych wskazówek :O) sciskam
667468
zuzanna01, , 23 stycznia 2008, 14:19
Dobrzeże prywatnie, nie przejmuj się , taka rozmowa na pewno poprawi Ci nastrój, a juz jak zdjęcie z usg dostaniej to całkiem:) Buziaki!