Czwarty dzień diety
15 stycznia 2008
Udaje mi się realizować plan diety. Waga jeszcze nie drgnęła, a ja czuję się osłabiona i mam wielką ochotę na coś słodkiego. Czuję się jednak tak jakbym była lżejsza. Cieszę się, że zaczęłam dietę. Niestety gorzej jest z ćwiczeniami. Mam zbyt zastane mięśnie i stawy aby ćwiczyć według planu. Na początek będę chodzić na długie spacery z psem, aby moja kondycja wzrosła, potem abitniejsze ćwiczenia.