10 stycznia 2008 07:18:44
No, cóż stało się. Moja waga po świętach wzrosła prawie kilogram. Teraz powolutku spada. A i tak w tym roku podczas świąt zjadłam moze 1/4 z tego co zawsze jadłam, a nigdy nie jadłam dużo. Ale widocznie potrawy świąteczne były bardziej kaloryczne i jeszcze na dodatek tak się zakorkowałam, że od dwóch tygodni mam problemy z wypróżnianiem (pewniw też stąd tak niewielki spadek masy).
Z jednej strony to okropne, że trzeba się ciągle pilnować i nie móc zjeść sobie tego na co się ma ochotę, ale z drugiej strony wiem, że to co proponuje Vitalia jest rzeczywiście zdrowe i nigdy się źle nie czułam po potrawach przez nią zaproponowanych.
Walczę dalej i wcale nie zamierzam sie poddac. Wiosn ajuż niedaleko, więc te 9 kilo juz niedługo łatwiej bedzie zrzucić.
Pozdarwiam Was bardzo serdecznie i...... aby do wiosny!