Ale ze mnie mięczak.

14 grudnia 2011

Słowa kluczowe:   brak 
   
    Jeżeli chcesz dodać więcej słów, pamiętaj aby oddzielać je przecinkiem.


14 grudnia 2011     21:41:57
Ale ze mnie mięczak.
Najpierw zrobię wpis, a potem odpiszę na Wasze komentarze. :)
Dzisiaj dostałam okres co się z tym wiąże od wczoraj mnie ciągnie za jedzeniem jak nie powiem za czym. 
Zjadłam od wczoraj niewyobrażalne ilości jedzenia. Dawno nie miałam takiej chcicy. A jutro wizyta u dietetyka i pewnie po tym obżarstwie przybędzie mi 2 kg ;/ 
właśnie robię ten wpis i pożeram moją ulubioną czekoladę z milki i piję kawę. 
Gdybym tego nie zrobiła leżałabym właśnie z łóżku i waliła pięściami w poduszkę ze złości.. 
Aż wstyd mi się przed Wami przyznać jaki ze mnie mięczak. Jutro wizyta i nie zdąży to ze mnie nawet zejść..
Dziękuję Wam za przemiłe komentarze. 

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
996705
Semfura, , 6 stycznia 2012, 23:23
Co tam slychac?Mam nadzieje ze jestes na dobrej drodze;) pozdrawiam
1060093
Pola.56, , 15 grudnia 2011, 19:46
Ja też uwielbiam milke :-D Mam nadzieje, że waga nie wzrośnie. gratuluje tych ostatnich kilogramów na minusie. Ja nawet tygodnia na diecie nie potrafie wzorowo wytrzymać. Pozdrawiam
996705
Semfura, , 14 grudnia 2011, 22:52
A ja przed chwilka pisalam Ci ze zazdroszcze Ci ze nie jesz slodyczy.No nic stalo sie nie ,ma co sie martwic,wroc do diety i bedzie dobrze.
801117
marvolo3, , 14 grudnia 2011, 22:41
Ja niby trzeci dzień, a codziennie są czipsy, ciastka ptasie mleczka etc.....Mam nadzieję, że po okresie to minie...A dietetyk nawet jak Cię zważy i będzie więcej to podczas okresu i tak waga nie jest "prawdziwa" bo się woda zbiera. Zważ się po, to zobaczysz, że na bank nie masz 2 kg na plusie :))
0
LoveSweets. / 192.168.200.5, 14 grudnia 2011, 22:17
nie martw się, też potrafię zjeść niewyobrażalne ilości jedzenia.. a słodyczy to chyba mogłabym zjeść 10000 kalorii za jednym razem xD
993011
dotek86, , 14 grudnia 2011, 22:10
Każdy ma takie chwile i to jest całkowicie zrozumiałe,wkońcu nie jesteśmy z kamienia.Najważniejsze to podnieść się i walczyć dalej.Jutro jest nowy dzień:)))
1058874
Karolinkasss1992, , 14 grudnia 2011, 21:54
Chwila słabości... ;) Ja po czymś takim robie jakieś ćwiczenia, przynajmniej mam mniejsze wyrzuty sumienia;)
1247411
paauulinaa, , 14 grudnia 2011, 21:54
Fakt... zachcianki okresowe to najgorsze co może spotkać kobietę na diecie ;P Ile bym dała, żeby na diecie 5 tygodni wytrzymać ;( powodzenia u dietetyka ! pozdrawiam ;*