Najpierw zrobię wpis, a potem odpiszę na Wasze komentarze. :)
Dzisiaj dostałam okres co się z tym wiąże od wczoraj mnie ciągnie za jedzeniem jak nie powiem za czym.
Zjadłam od wczoraj niewyobrażalne ilości jedzenia. Dawno nie miałam takiej chcicy. A jutro wizyta u dietetyka i pewnie po tym obżarstwie przybędzie mi 2 kg ;/
właśnie robię ten wpis i pożeram moją ulubioną czekoladę z milki i piję kawę.
Gdybym tego nie zrobiła leżałabym właśnie z łóżku i waliła pięściami w poduszkę ze złości..
Aż wstyd mi się przed Wami przyznać jaki ze mnie mięczak. Jutro wizyta i nie zdąży to ze mnie nawet zejść..
Dziękuję Wam za przemiłe komentarze.