Ah... jest mi mega ciężko... dzisiaj 6 dzień Dukana 1 fazy białkowej... a do 10 jeszcze daleko!!! Waga niby spadła, ale uparta jest jak cholera i cieżko jej się ruszyć... korzystam z książki z przepisami Dukana... piekę dukanowy chlebek... nie chcę by tym razem moja dieta ograniczała się tylko do serka wiejskiego... tego znowu bym nie zniosła!!! Ale chyba mam nieźle rozwalony żołądek, bo jestem ciagle głodna!!! No nic muszę się zaprzeć i tyle!!!
Trzymajcie dalej kciuki!
|
||||||||||||||||