... już grudzień...
1 grudnia 2007
... dzisiaj - chyba na pociechę - waga troszkę spadła :) ... jest 60,8 kg :)
... komórka się nie odnalazła... co prawda otrzymam w środę lub nawet we wtorek nowy aparat... i to taki, o jakim marzyłam (LG "chocolate"), ale tamten ukradziony obiecałam oddać mojej siostrze... i co teraz... chyba wypada mi kupić jej nową komórkę...
PS ... a widziałyście wczoraj w internecie ten filmik "porno" z pewnej lekcji? ... szok!!! /http://www.overlook.ro/pamoka.swf/