29 listopada 2007 06:33:04
... wczoraj zginął mi telefon komórkowy... smutne, bo wychodzi na to, że stało się to w szkole - najprawdopodobniej... a kilka dni temu jeden z moich uczniów okradł szatnię... jakiś czas wcześniej - własną matkę z komórek... :( nie mam żadnych dowodów, że to on, ale jakieś takie dziwne przeczucia... szłam wczoraj korytarzem i mijałam go... kiedy mnie zobaczył, przestraszył się najwyraźniej, co było niezmiernie dziwne... jeszcze wtedy nie odkryłam faktu, że nie mam telefonu...
... abonament mam jeszcze do 14 lutego 2008r. ... na razie zablokowałam kartę sim i czekam na propozycję operatora sieci, mam ją otrzymać w ciągu 72 godzin...
... dzisiejsza waga: 61,2 kg...