nastrój mam dość podły...
8 września 2007
... dzisiejsza waga: 61,1 kg...
... jeżeli chodzi o moją wczorajszą notkę, to wolałabym jeszcze poczekać... w ciągu ostatnich dwóch tygodni stosowałam mnóstwo leków, których nie wolno używać kobietom spodziewającym się dziecka - maść na moje pękające palce, rozex (przeciwtrądzikowy)... to raczej nie byłoby korzystne... wręcz mogłyby uszkodzić ewentualną dzidzię...
... i ciągle jestem jakaś poddenerwowana... nie wiem sama, czym... bo niby nie mam powodów, żeby się denerwować...
... udanej soboty, moje kochane Babeczki :) dziękuję :*