3 września 2007 15:38:12
... Mama już prawdopodobnie w Paryżu...
... nie znam swojej porannej wagi, ale zdaje mi się, że za szczególna nie jest...
... nowy rok szkolny się rozpoczął :) bardzo przyjemnie :) jak wspaniale jest nie mieć wychowawstwa :) i mieć tylko goły etacik :) można się bardziej skupić na poszczególnych dzieciakach :) jutro pierwsze lekcje :) cieszę się z tego powodu bardzo :)
... niestety ręce goją mi się bardzo powoli i praktycznie ze wszystkim mam kłopoty... począwszy od zapięcia guzika w spodniach po pisanie... oczywiście zgodnie z zaleceniem Pani Doktor nie wykonuję żadnych prac domowych :/ co prawda Mężuś sprząta i zmywa, ale on nie wszędzie zagląda... a głupio mu jeszcze ględzić, co powinien zrobić... cóż...