:D...a za Mamunią to mi sie tęskni jak nic... :) Kochana, nie daj się tam życzliwym kolezankom, po prostu pracuj, rób swoje, zarażaj młodzież swoją wiedzą i optymizmem... A życzliwe zawsze będą... Ja się do takich uśmiecham mimo wszystko... :D taki ze mnie mały usmiechacz jest :D Buziaki!!!
malgosia1 / 82.138.60.254, 30 sierpnia 2007, 08:57
O jak ja juz tesknieza Paryzem! Kiedys latalam tam czesto. A teraz - z Moskwy jest drogo, daleko i nie da sie wyjechac na weekend i nacieszyc sie tym miastem...
dzieki Anetko za odwiedzinki:):):)ta Twoja siostra to bardzo do Ciebie podobna :):):)... Propos dzieci to może faktycvznie to przez to że są nie dopieszczone przez rodziców i dlatego póxniej są takie jakie są... Dziś w świetlicy musiła być aż interwencje Pani Wójt bo niedałysmy sobie rady, a że wójtowa to była wychowawczyni mojej siostry jeszcze z podstawówki to przyjechała po godzinach swojej pracy i uspokoiła całe towarzystwo. Siostra zadzwoniła po Nią bo wyobraź sobie Anetko , że bili się przy nas i jeździli po sali 2 rowerami ...o słownictwie nie wspominam bo pewnie wiesz jakie było... co za swiat dzis jest... Dzięki za wyrozumiałość i przepraszaam że Ci tu tak o swoich perypetiach smaruję :) POdzrawiam