no i jazda....
2 listopada 2011
nie chce mi sie tu zbyt duzo pisac bo to dla mnie bez sensu, ale jezeli ktos to czyta i mysli o mnie z wspolczuciem i 3ma za mnie kciuki to fajnie :) no jakos leci. dieta cud czyli dieta Dukana
narazie jakos sie 3mam, tak konkretnej diety bardzo scislej i w 100% zgodnej z jego normami 4 dni, juz chyba minal mnie stres i depresja zwiazana z glodem. a jak patrze na model mojej sylwetki to robi mi sie nie dobrze i nie chce tak wygladac.
nastepne pomiary i wpis zrobie w poniedzialek. chyba ze mnie wczesniej wezmie :) 3majcie kciuki