wstyd...

28 sierpnia 2007

... dzisiaj już 61,3 kg...

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
505427
Pigletek, , 29 sierpnia 2007, 13:05
Żaden wstydPowiem ci, ze tak oglądam ostatnio twoje zdjęcia i nawet bardziej mi się podobałaś, jak mialaś kilka kilo więcej :-). Nawet jak mialas te 70 to brzuszka zbędnego nie było :O. naprawdę nic się nie stanie jak przytyjesz do tych 65, no oczywiście byle nie przeholowac i nagle nie ważyć 85 ;-) Pozdrawiam cieplutko
107191
beata2345, , 29 sierpnia 2007, 10:00
:)Każdy by chciał mieć taka wagę, niestety jak troche sobie pozwolimy to następny dzień jest straszny. Jedyna rada ważyć sie raz na jakiś czas np na tydzień. Ale pamiętam co napisałać kilka dni temu, że lepiej widzieć codziennie swoją wagę a nie obudzić się znów z nadwagą. Ja też tak wolę. Łatwiej skorygować 1 kg niż kilka. Będzie dobrze. A TY odpoczywaj jeszcze bo szkoły odechce Ci się jak do niej pójdziesz. Więc wykorzystaj ten czas wolny dla siebie.
0
malgosia1 / 82.138.60.254, 29 sierpnia 2007, 07:45
Glowa do gory!Jutro bedzie mniej. U mnie tez "polnyj pipiec" jak powiedzialby Rosjanin. Raz do gory raz na dol. Tyklo ze do gory troche czesciej...
519539
alam, , 28 sierpnia 2007, 23:37
Nie martw sięWrócisz do systematycznej pracy, dyrekcja i dzieci nie dadzą ci się nudzić i szybko waga wróci do twojej upragnionej 60. :)
113779
pannamigootka, , 28 sierpnia 2007, 20:12
hejnie martw sie bedzie dobrze jutro bedzie 60 buziaczek=D
0
judytajudka / 83.4.188.190, 28 sierpnia 2007, 16:48
:O)hej :O) wiesz pamiętam Twoje odliczanie do wakacji a tu juz rada z amoment :O) czas leci tak szybko. Mam nadzije, ze "ta" koleżanka okże się bardzo mądra osobą i nie będzie robiła tobie koło pupy... takie osoby sa ... sama wiesz :O) a to że jest 61,3 - i tak zaraz spadnie, ja nawet nie wiem ile ważę ale ok. 64 - szok, boje się wagi, ale u mnie juz alarm wyje i musze ładnie dietkowac :O) uziolki i miłego popołudnia
571834
Desperatka75, , 28 sierpnia 2007, 16:20
jak minął ro od mianowaniato możesz składaćwniosek do dyrektora o rozpoczęcie stażu. Nie ma na co czekać.! Do roboty! ;-) Pozdrawiam!
517087
Karlanka, , 28 sierpnia 2007, 15:54
hejka dzięki Anetko za odwiedzinkiach te wagi.... u mnie dziś tyle samo co wczoraj, ale nie cieszę się tym na długo, bo dziś zjadłam sporo i jutro będzie zonk na wadze :(!!!!!!! Wiesz cio Anetko ja to Cię podziwiam , że pracujesz w szkole i to jeszcze w takich czasach jakie mamy teraz. Jak można dać radę tym małym łobuzom??? Wogóle zastanawiam się skąd w nich tyle złych emocji i chamstwa, a o odzywkach nie wspomnę!!!! Buziolka
510879
monpau, , 28 sierpnia 2007, 15:48
:_)No ja tak właśnie mam pare deko w jeden tydzien potem drugi i juz pare kilo więcej.I znów musze sie odchudzić porządnie. Ja to sie powinnam wstydzic.Trzymaj sie.
349005
sokol123, , 28 sierpnia 2007, 13:19
hej!ja po weselu mam 2kg więcej. Głowa do góry " musi sie udać" to moja maxyma:))))Buźka!