lece

25 października 2011

do polszy.od kiedy jestem tak daleko,a juz napewno od kiedy sama zalozylam rodzine,zaczelam doceniac wiezy krwi.i tesknie.
lece tez odpoczac-uradowani dziadkowie i pradziadkowie beda szczesliwie zajmowac sie wnuczka,a ja sie zrelaksuje i doprowadze do porzadku. moze i mi troche skapnie rodzicielskiej troski i czasami ktos podsunie pod nos gotowy posilek. teraz sama w saltach i podskokach musze do sklepu,do garow i dopiero na talerz. dietetycznie to napweno nie bedzie,ale nie bede wybrzydzac.postaram sie nie jesc slodyczy,zeby wyrownac jakos bilans kaloryczny.choc domowe wypieki babci dzialaja elektryzujaco na moje slinotoki.
lece,zeby odswiezyc swoj zwiazek-troche ostatnio nam przygasl i mam wrazenie,ze rozlaka pozwoli nam na nowo docenic to,co mamy.
lece...

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
580100
squaw232, , 25 października 2011, 18:33
:)Powiem Ci ze od kąd i ja się przeniosłam do innego miasta to teraz też doceniam więzy rodzinne...ech...życie...
809072
Asia1511, , 25 października 2011, 12:32
:)No to fruń sobie odpocząć, nacieszyć rodzinką:) Miłego pobytu w PL:)
693775
Aziya, , 25 października 2011, 08:17
:)udanego pobytu! buziaki!