zawitały do nas kolki ://///

21 października 2011

Lili rośnie jak na drożdżach,karmie ją piersią ale od 3 dni mamy problem z kolką :( Moja kochana tak się  męczy, tak mi jej żal, nie potrafie jej pomóc. Kropelki nie pomogły, herbata z kopru i rumianek tez nie, termofor rozgrzewa brzuszek,uspokaja ale nie na długo.Jem wg zaleceń położnej, białe bułki, szyneczka z kurczaka, rosołek, piers z kurczaka, kompocik jabłkowy i duuuupa.Mleko i ser biały odrzuciłam bo wydaje mi się że jest na niego uczulona. Wyszły jej krosteczki na buzi. Jakie to nie sprawiedliwe że takie maleństwa mają sie męczyć :(


Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
895240
vitalia60, , 17 listopada 2011, 14:54
Gratuluje.............ci slicznego maluszka. Jaka sliczna dziewczynka. Po mamie;-). Mam nadzieje ze kolki szybko mina. Pozdrawiam i niech malenstwo rosnie zdrowo.
1081062
grucha81, , 14 listopada 2011, 14:59
.ojej:( ja na szczęście nie wiem co to kolki...ale codziennie profilaktycznie dawałam sab simplex 15 kropel- być może to pomogło? nie wiem uważam że możesz je małej dawać codziennie mimo wszystko-na pewno nie zaszkodzą
56114
brachma, , 4 listopada 2011, 08:50
kolkkana to nie ma lekarstwa niestety, czopki z viburcolu tez nie pomagają.. ja dodatkowo piłam codziennie szklankę herbarty z kopru i szklanke melisy
56114
brachma, , 4 listopada 2011, 08:47
kolka!też mieliśmy problem z kolką.. ale u nas pomagała woda koperkowa (nie herbatka!) wystarczyło łyżeczkę podać, i suszarka do włosów włączona i położona w niewielkiej odległości od dziecka-słysząc jej szym uspokajał sie albo np wentylator w łazience..i do tego masowanie brzuszka i kółeczka robione nóżkami dziecka i dość szybko udało sie opanować mimo że powracała codziennie- nie była to wina mojej diety bo jadłam jak Ty, nic smażonego tylko gotowane, to wina nie wykształconego układu pokarmowego, po 3 miesiącach przeszło.. czyli tradycyjne 100dni trwała.jeśli uwazasz że jesz dobrze i dziecko nadal ma kolke to nie katuj sie , to nie twoja wina!
925020
ania87.anna, , 25 października 2011, 11:33
dużo dzieciaczków przez to przechodziMęczące dla dziecka i dla Was, ale trzeba przeczekać. Jako dziecko też miałam kolki, ale podobno po 3 miesiącach przeszły jakby ręka odjął. Tylko że noce przesypiałam, a darłam sie niesamowicie prawie cały dzień...
957830
asia0525, , 23 października 2011, 10:49
!!!Z tego co pamietam to mi lekarze mówiłi, że na kolki nie ma lekarstwa, po prostu trzeba przeczekać. A co do diety to podobną miałam przy karmieniu synka!!! Cierpliwości
917062
Karmelkowa, , 22 października 2011, 13:11
:(Biednamalutka:( My na razie na szczęście nie mamy tego problemu. Trzymaj się.
383197
wb1987, , 21 października 2011, 23:51
..u nas kolki sa juz od dluzszego czasu, w koncu wybralismy sie z Emilka do pediatry, bo sama zaczynalam plakac, kiedo Mala miala atak kolki:( przepisala nam lek Debridat- robi sie z tego zawiesine i podaje dziecku 2x dziennie. jak na razie, nie widze efektu:( pewna pielegniarka polecila nam czopki Viburcol, wczoraj podalam Malej na wieczor, bo zanosila sie strasznie. to byla pierwsza noc od 5 tygodni, gdy Mala budzila sie co 3,5-4h, a nie jak do tej pory co1-2h. czopki sa bez recepty, ja mam zamiar stosowac je w kryzysowych chwilach, gdy wszystko inne zawiedzie.. buziaki i zdrowka dla Malutkiej:*
1091442
chanel.no.5, , 21 października 2011, 21:21
:)moja bratanica jak miała kolki to bratowa prasowała pieluchę i ciepłą przykładała małej do brzuszka, trochę to pomagało;
1051445
szyszunia0803, , 21 października 2011, 21:09
:)hej rozbierz Lili do golaska, poloz na pleckach, zdejmij pampersa nastepnie chwyc za nozki zegnij w kolankach i masuj kolistymi ruchami kolankami brzuszek nie boj sie naciskac mocniej jej to nie bedzie bolalo masuje tak dlugo jak sie da. Lili powinna w tym cuasie puszczac baki albo przynajmniej brzuszek bedzie miekki. ta metoda na pewno pomoze. jak bedziesz potrzebowala jeszcze jakiejs rady pisz, chetnie cos podpowiem. buziaki dli Lili i mamusi :*