... i po weselu...

6 lipca 2007

... nie wiem, czy bardziej mi smutno, czy wesoło... nie pojechaliśmy na wesele, bo ja się źle czułam rano... jakaś osłabiona... taka słaniająca się na nogach... i cóż... przeze mnie mój Mąż nie będzie na weselu swojego najlepszego kumpla ze studiów... co prawda on ze swoją (wtedy) narzeczoną też nie byli u nas... więc jest remis...
... dzisiejsza waga: 60,1 kg...
... a... i jeszcze... moja Teściowa podpowiada, że może jestem w ciąży... Tomek poszedł po test do apteki...
                        17:00... wynik negatywny...

Zasady dodawania komentarzy

1. Komentarz powienien zawierać informacje odnoszące się w bezpośredni sposób do treści artykułu.

2. W przypadku uzasadnionego zgłoszenia komentarza do moderacji, zostanie on usunięty wraz z przyznanymi w ramach Vita-Aktywności punktami.

3. Po 3 krotnym złamaniu zasad komentowania użytkownik zostaje zablokowany, co uniemożliwia jemu dodawanie jakichkolwiek komentarzy w serwisie.

4. Kopiowanie komentarzy znajdujących się już w serwisie równoważne jest z naruszeniem punktu 4 zasad dodawania komentarzy.
Dodaj komentarz
594626
Demonek27, , 7 lipca 2007, 08:49
:)To pewnie wyczerpanie organizmu przez stres i odchudzanie, może kup sobie jakieś witaminki,i najlepiej pójdź do lekarza, bo z Twoim zdrówkiem coś nie najlepiej ostatnio. A jeśli myślisz o zajściu w ciążę zacznij brać również kwas foliowy. Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu.
0
wodzirejka / 212.122.212.197, 6 lipca 2007, 19:46
:o))może to zwyczajnie hormony.. ;o) pa
581181
calineczkazbajki, , 6 lipca 2007, 19:25
zdrówka życzę
355694
moniaf15, , 6 lipca 2007, 18:40
?????????????i co? i co? i co????? czekam na nowiny!!! czyzby kolejna vitalijkowa mamusia?? :O) caluski
519539
alam, , 6 lipca 2007, 17:06
Może to tylko pogoda?Z tego co pamiętam, nie jesteś jeszcze gotowa na dodatni wynik testu, ale chyba zegarek już trochę tyka. Ale ja muszę przyznać, że też nie czuję sie najlepiej. Chyba brakuje nam tego szkolnego młyna, co? Hihi... Jednakże fakt, że zupełnie nie wiem, co mam z sobą zrobić, nic mi się nie chce, a jak już się zmuszę, to zaraz opadam z sił i jakaś taka płaczliwa jestem. No cóż, trzymajmy się ciepło...
0
MUMINKOWA / 80.53.16.74, 6 lipca 2007, 15:18
hehemoże może...
500994
sobotka35, , 6 lipca 2007, 15:02
Toteraz zaszczepiłaś we mnie ciekawość:)))Daj znać jak wyszedł test.Trzymam kciuki za pozytywny wynik:)
517758
justa31, , 6 lipca 2007, 14:47
...Przykro mi z powodu wesela. Jeszcze nie bede gratulowac ale daj znac jak wyszed test. Pozdrawiam
580220
codziennaja, , 6 lipca 2007, 14:29
:))Daj znac... :)) Wracaj do zdrowka !
593591
TazWarkoczem, , 6 lipca 2007, 14:15
ooooo to byłby chyba super nius ;) Odżałujesz wesele jak będą chrzciny ;* A tak serio , życzę Ci zeby się spełniło to, na co aktualnie jestes gotowa....jesli chcesz juz byc mamusią , to życze CI tego z całego serca ;)