... czwartek, 5 lipca 2007r.
5 lipca 2007
... dzisiejsza waga: 60 kg :)
... Mężuś już na służbie... w sobotę mamy wesele znajomych w okolicach Wadowic (drugi koniec Polski)... wyjeżdżamy już jutro rano, bo jedziemy pociągiem... tak mi się nie chce podróżować przez pół kraju, że szok... ale na weselu chce się być... :)
... pozdrawiam cieplutko w ten deszczowy, zimny dzień :)
... a to sukienka na wesele :) kupiona rok temu :) dziwne... nadal dobra, chociaż jestem o 10 kg lżejsza... zdjęcia robione w ubiegłym roku w sierpniu :)