nie odchudzam się, a chudnę jak szalona...
28 czerwca 2007
... dzisiejsza waga: 59,5 kg...
... z odwiedek zrezygnowaliśmy i przełożyliśmy je na wtorek... mam trudności z chodzeniem przez tę moją przygodę z siusianiem... mimo że jest jakby lepiej, bo mniej już boli, nie do końca przeszło... jakby bóli było mało, dostałam okres... nie spałam pół nocy...