3 czerwca 2007 06:03:20
"Gombrowicza ja nie czytał,
no bo akurat my wykopki mieli"
... niby śmieszne, ale niepokojące... zainteresowani pewnie wiedzą, o co chodzi... szalenizna i paranoja... i jak tu później mówić o jakimś rozumieniu aluzji, ironii... na czym młodzież kształcić... szok!
... poprzedni temat - który miał być moim dzisiejszym tematem, zostawiam, bo doszłam do wniosku, że cytat, który umieściłam, wystarczy :) mówi wszystko :)
... i miła niespodzianka od wagi: 61,5 kg :)
... pozdrawiam :)